„Made by Nel” producent dekoracyjnych ciasteczek zwiększył produkcję i obniżył koszty dzięki IMAGO VULPES
W 2018 roku w Belgii powstała marka, która szybko zaczęła zdobywać rynek personalizowanych ciasteczek – Made by Nel.
Firma realizuje zamówienia od jednej sztuki, obsługuje eventy, produkuje ciastka z logo dla firm i korporacji oraz tworzy projekty dla klientów indywidualnych .
Dynamiczny rozwój biznesu przyniósł jednak wyzwania, które zna wiele rozwijających się pracowni cukierniczych.
Moment przełomowy nastąpił w 2024 roku.
Problem: drukarka stała się wąskim gardłem
Przed inwestycją w IMAGO VULPES właścicielka, Nele Verhellen, korzystała z drukarki Eddie. W pewnym momencie urządzenie przestało być wystarczające i zaczęło ograniczać rozwój firmy .
Główne problemy były bardzo konkretne:
- małe pole robocze (11,5 × 11,5 cm),
- wysoka pracochłonność i konieczność stałego nadzoru,
- wysokie koszty kartridży z atramentem,
- długie czasy realizacji zamówień przy większych ilościach ciastek z logo,
- problemy z jakością druku .
Dla firmy obsługującej klientów B2B to poważne ograniczenia.
Każde opóźnienie to ryzyko utraty zaufania.
Każdy problem z jakością to ryzyko reklamacji.
Każdy dodatkowy koszt – niższa marża.

Decyzja: inwestycja w IMAGO VULPES
W 2024 roku Made by Nel zdecydowała się na zakup IMAGO VULPES – rozwiązania oferującego:
- pole robocze 32 × 65 cm,
- automatyczną detekcję wysokości przedmiotu,
- druk seryjny jednym przyciskiem,
- możliwość podnoszenia do 15 cm (vs 2,5 cm w poprzednim urządzeniu),
- wysoką jakość i szybkość druku,
- niskie koszty eksploatacji .
To nie była tylko zmiana sprzętu.
To była zmiana modelu pracy.
Efekt: 4-krotne przyspieszenie produkcji
Najbardziej spektakularny wynik?
Produkcja wzrosła z 400 do 1600 ciastek na godzinę .
W przeliczeniu minutowym:
z 5–6 ciastek na minutę do około 50 .
Dla biznesu oznacza to:
- możliwość przyjmowania większych zamówień,
- skrócenie czasu realizacji,
- zwiększenie liczby obsługiwanych klientów,
- większą przewidywalność produkcji.
Jak mówi właścicielka:
„Udało mi się skrócić czas realizacji zamówień, co pozwoliło na przyjęcie większej liczby zleceń.”
Eliminacja problemów produkcyjnych
Nowa maszyna nie tylko przyspieszyła produkcję.
Zostały całkowicie wyeliminowane problemy produkcyjne oraz koszty opóźnień w dostawach zamówień .
Dla firmy obsługującej eventy i korporacje to kluczowe.
Stabilność = wiarygodność.
Wiarygodność = większe kontrakty.
20-krotna redukcja kosztów eksploatacji
Jednym z najważniejszych czynników była ekonomia.
Po wdrożeniu IMAGO VULPES:
- koszt wydruku jednego ciastka spadł 20-krotnie ,
- koszt tej samej ilości atramentu spadł 17-krotnie .
Powód?
Możliwość uzupełniania atramentu zamiast wymiany kompletnych kartridży oraz mniejsze zużycie tuszu.
To bezpośrednio przełożyło się na wzrost rentowności.
Więcej niż maszyna – wsparcie i bezpieczeństwo
Made by Nel podkreśla również znaczenie wsparcia technicznego.
Instalacja online przebiegła sprawnie, szkolenie pozwoliło szybko rozpocząć pracę, a szybka pomoc techniczna zapewniła ciągłość produkcji .
Właścicielka mówi wprost:
„Inwestycja w technologię IMAGO to najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. (…) Moje produkty zyskały na wartości, a zadowolenie klientów przekłada się na realne zyski.”
Co zmieniło się w biznesie?
Dzięki inwestycji w IMAGO VULPES firma:
- zwiększyła produktywność,
- uwolniła zasoby produkcyjne,
- zwiększyła liczbę realizowanych zamówień,
- 20-krotnie obniżyła koszty produkcji,
- podniosła jakość druku,
- mogła skupić się na dalszym rozwoju i ekspansji rynkowej .
To nie jest tylko historia o drukarce.
To historia o przejściu z etapu „pracuję na maksimum możliwości”
do etapu „skaluję biznes”.


Wniosek dla rozwijających się pracowni
Każda firma, która:
- realizuje personalizowane zamówienia,
- obsługuje klientów B2B,
- chce skrócić lead time,
- zmaga się z wysokimi kosztami kartridży,
- czuje, że obecna maszyna jest wąskim gardłem,
znajduje się dokładnie w tym miejscu, w którym była Made by Nel.
Różnica polega na decyzji.
Dla Nele Verhellen była to decyzja o przejściu na wyższy poziom – technologicznie i biznesowo.
I jak pokazują liczby – była to decyzja, która zwróciła się wielokrotnie.

